|
|
|
O systemie
Wyobrażaliście sobie kiedyś baśniową krainę, gdzie rodem z Tolkiena - zło to zło, a dobro to dobro? To teraz przeprowadźcie tą krainę przez wieki, dorzucajcie stopniowo wojny i konflikty, wsuwajcie między nie niezwykłe odkrycia technologiczne i idące za tym kataklizmy oraz wydarzenia... Co otrzymacie? Trójca jest grą rozgrywającą się w steampunkowym świecie, gdzie magia styka się z technologią. Co gorsza - one współpracują. Gracze wcielają się w mieszkańców wyspy Revanmoth i próbują znaleźc swoje miejsce wśród wpływowych organizacji wyznających zasadę "cel uświęca środki" i konkurujących między sobą. A wszystkiemu winna jest mistyczna Złota Zbroja Berestu, która, jak głoszą legendy, daje właścicielowi moc otworzenia portalu i podróży między światami wysp. Jesteś gotów wpełznąć w te realia? Jeżeli będziesz potrafił poprowadzić paroczołg, splądrować wioskę barbarzyńców, czy choćby zapolować z dwoma kwasowymi rewolwerami na smoki, to nawet się nie zastanawiaj. Formulat potrzebuje nowego wyznawcę, a konsorcjum kupieckie czyha na Twoją sakiewkę. Nie wspomnę, co zrobią z Tobą gildie magiczne jak wejdziesz im w drogę. O tym przekonaj się już sam
Wielkie handlowe miasta przestały być już tylko zbitką wesołej, szczęśliwej społeczności beztrosko przeżywającej każdy dzień. Mieszkańcy każdego wieczoru myślą o dniu następnym, jakby mógł stać się ich ostatnim. Ogromne fabryki płacą grosze swoim pracownikom. Buntować się? Na miejsce każdego pracującego znajdzie się trzech bezrobotnych. Parkoczące parowozy wyrzucają w stęchłe powietrze miast kłęby gęstej pary, uliczne latarnie zasilane gazem oświetlają najciemniejsze zakątki. Przy nich stoją kurtyzany liczące na większy zarobek niż w burdelach. Wokół kasyn zbierają się grupki chełpiących się wygranych i żebrzących monety na "rewanż" przegranych. Zapewniam Cię, że to tylko niektóre z atrakcji...
Szukasz wrażeń powiadasz? Poszukiwacze przygód przestali być już ratującymi świat pogromcami smoków. To nie poematy opiewające chwalebne czyny okutych w lśniące zbroje rycerzyków. Wśród skomplikowanych ideologii i ruchów filozoficznych trzeba umieć sprawnie manewrować językiem, żeby nie nadepnąć komuś na odcisk, albowiem potężne wpływowe organizacje dbają o swoje interesy. Grupka nic nie wartych podróżników nie stanowi dla nich jakiegokolwiek problemu.
Poza murami radę dadzą sobie tylko ci najostrożniejsi. Za każdym rogiem czyha na Ciebie niebezpieczeństwo - czasem jest to zwykły oszust sprzedający "cuda techniki" a czasem zgraja "polujących" barbarzyńców. Nikt nie jest pewny swojego losu. Nieszczęśnicy ugodzeni włócznią lub kulą pistoletu myślą przed wyzionięciem ducha: "a mogłem zostać w domu...". Ciekaw jestem czy Ty też będziesz, żałował swojego wyboru...
Tak! Każdy ma jakieś sekrety. Ten kupiec który wczoraj sprzedawał Ci ryby jest winny gildii skrytobójców dwa tyisiące sztuk platyny. Zapewne nie myślał o tym przegrywając je w kasynie. A ta dziwna podróżniczka o niebiańskiej urodzie? Miała takie nienaturalne, wilcze zęby... Nie, nie jest wilkołakiem. To tylko wszczepiony implant... Też chcesz taki? Nie stać Cię!
Zapewne zastanawiasz się czy jest tu jeszcze miejsce dla Ciebie - wiejskiego dzieciaka z prowincji. Wierz mi! Znam wiele osób, dla których możesz być nieoszlifowanym diamentem... Jednak bądź ostrożny! Możesz spaść ze szczytu jeszcze szybciej niż na niego wszedłeś. Wystarczy jeden nieostrożny ruch... Jedna nieprzemyślana decyzja... Jeden błąd.
Ambicje? A któż ich nie ma? Widzisz tego żebraka po drugiej stronie ulicy? Kiedyś był wielkim czarodziejem, miał własny zamek, armię i ogromne włości. Stoczył się bo nie przyjął propozycji. A pamiętaj, że tutaj każda propozycja jest propozycją nie do odrzucenia... Do czego jesteś w stanie się posunąć żeby przeżyć? Tutaj każdy chce jednego: Złotej Zbroi Berestu. Jeśli nic o niej nie wiesz to jesteś nieważny, a jeśli ją posiadasz to lepiej trzymaj język za zębami. Wierz mi, nie warto się tym chełpić...
A jeśli nie zabiją Cię Twoi "przyjaciele" to zawsze możesz liczyć na te szkarady czające się w każdym ciemniejszym zakątku. Zmutownai mieszkańcy stepów, smoki, demony... To tylko namiastka tego co możesz spotkać na odludziach.
Strzeż się! Jeżeli naprawdę chcesz zacząć swoją wielką przygodę pamiętaj: Nic nie jest takie jakie się wydaje na początku. Tylko kierując się tą zasadą zdołasz przetrwać... A może nawet zajdziesz dalej...
Jak daleko? |
|
|
|
|